Cukrzyca beztrzustkowa

Chirurgiczne usunięcie trzustki stanowi najdawniejszy sposób wywołania cukrzycy doświadczalnej. Zabieg ten, wykonany najpierw u psa, był następnie przeprowadzany u innych gatunków zwierząt. Ciężka, wymagająca insuliny i cechująca się chwiejnym przebiegiem i skłonnością do kwasicy ketonowej, cukrzyca występuje u psa, kota, małpy i szczura. U gadów i ptaków, u których komórki B są skupione w „jasnych” wyspach, zaś komórki A w oddzielnych „ciemnych” wyspach, i których trzustka zawiera 10 razy więcej glukagonu niż trzustka ssaków, usunięcie tego narządu wywołuje hipoglikemię. Ponieważ u małych gryzoni pankreatektomia nastręcza trudności techniczne, zabieg ten wykonuje się obecnie w celu wywołania cukrzycy doświadczalnej u psów i kotów. Niezbędne jest usunięcie co najmniej 80—90% gruczołu, aby u tych zwierząt wystąpiły objawy cukrzycy. Przydatność badawcza cukrzycy beztrzustkowej jako modelu cukrzycy doświadczalnej jest ograniczona z uwagi na usunięcie w tym zabiegu wszystkich elementów komórkowych wysp trzustkowych, wyłączenie czynności zewnątrz wydzielniczej trzustki i występowanie stłuszczenia wątroby. Jeżeli jednak zwierzętom tym zapewni się staranną opiekę (regularne wstrzykiwanie właściwych dawek insuliny, właściwy skład diety i podaż dostatecznej ilości preparatów trzustki i substancji lipotropowych), zwierzęta beztrzustkowe przeżywają wiele lat.

Chrom-co powoduje niedobór tego składnika?

Wśród składników pożywienia, których niedobór może być przyczyną nieprawidłowej tolerancji glukozy i cukrzycy  i to niezależnie od szerokości geograficznej i stanu odżywienia — wymienia się także chrom. Brak tego składnika w pożywieniu zwierząt (szczurów, małp) powoduje hiperinsulinemię, insulinooporność, hiperglikemię, a ponadto hipercholesterolemię. U ludzi żywionych pozajelitowo przez dłuższy czas może wystąpić cukrzyca, która się cofa po dodaniu do diety chromu; u dzieci opisano ustępowanie nietolerancji glukozy spowodowanej niedożywieniem. Rola chromu w przemianie węglowodanów nie jest dotąd wyjaśniona. Nie wpływa on bezpośrednio na wydzielanie insuliny, natomiast zdaje się być niezbędny w obwodowym działaniu tego hormonu w tkankach (w jego interakcji z receptorem insulinowym). Wprowadzenie tego pierwiastka do diety chorych na cukrzycę typu 2 nie poprawia jednak wskaźników wyrównania tej choroby. Dotąd nie ustalono, czy niedobór chromu jest w warunkach współczesnego odżywiania się zjawiskiem częstym, a pogląd, że może on przyczyniać się do wzrostu zapadalności na cukrzycę, jest ciągle spekulacją.

Choroby trzustki spowodowane cukrzycą

W chorobach trzustki, najczęściej nabytych i bardzo rzadko dziedzicznych, stopień zaburzenia przemiany węglowodanów zależy od rozległości uszkodzenia tego narządu i obejmuje szeroki zakres od bezobjawowej nieprawidłowej tolerancji glukozy po cukrzycę wymagającą stosowania insuliny. Zmniejszenie wydzielania insuliny, które występuje w chorobach trzustki, zależy prawdopodobnie nie tylko od morfologicznej destrukcji komórek B wysp trzustkowych, ale jest też następstwem bardziej złożonych zaburzeń funkcjonalnego powiązania czynności zewnątrzwydzielniczej trzustki z czynnością wewnątrzwydzielniczą tego gruczołu. Ta zależność przejawia się zresztą także w warunkach fizjologicznych i w starości można było wykazać znamienną korelację pomiędzy zmniejszeniem sekrecji insuliny a wydzielaniem soku trzustkowego .

Leki na cukrzyce

Spośród kilkudziesięciu leków, które pogarszają przemianę węglowodanów, praktyczne znaczenie mają te, które działają silniej i które stosuje się przewlekle. Sposób zaburzenia tolerancji węglowodanów przez poszczególne leki lub ich grupy jest zróżnicowany i w odniesieniu do niektórych z nich nie jest wyjaśniony: obok hamowania biosyntezy i wydzielania insuliny w rachubę wchodzą także ich wpływy w tkankach, przeciwstawne do działania tego hormonu. Dotąd nie ma miarodajnych danych, które pozwoliłyby ustalić, czy i w jakim stopniu stosowanie leków pogarszających tolerancję węglowodanów wpłynęło na wzrost zapadalności na cukrzycę. W indywidualnych przypadkach należy się wszakże z takim ryzykiem liczyć. Wpływ diabetogenny leków sprowadza się najczęściej do ujawnienia się cukrzycy typu 2 u osób genetycznie do tej choroby predysponowanych. Jednakże niektóre preparaty hormonalne, a także leki obdarzone silnym działaniem f5-cytotoksycznym, mogą powodować uszkodzenie i zniszczenie komórek B wysp trzustkowych u osób zdrowych bez genetycznej predyspozycji. Cukrzycę, która u nich występuje, należy zaliczyć do typu 3.
Najbardziej widoczne pogorszenie przemiany węglowodanów obserwuje się podczas terapeutycznego stosowania glikokortykosteroidów; w razie podawania ich w dużych dawkach hiperglikemia i inne objawy cukrzycy mogą wystąpić w krótkim czasie. Do pogorszenia tolerancji węglowodanów — obok innych objawów niepożądanych — może dojść u kobiet stosujących przez dłuższy czas antykoncepcyjne preparaty hormonalne, będące mieszaniną estrogenów i gestagenów, hamujących gonadotropową czynność przysadki.
Hiperglikemizująco i diabetogennie działają pochodne tiazydu, i to zarówno moczo- i solopędne, jak i pozbawione tego wpływu, natomiast działające silnie hipotensyjnie (diazoksyd). Także nietiazydowe leki moczopędne pogarszają przemianę węglowodanów. Leki saluretyczne oraz diazoksyd zmniejszają wydzielanie insuliny przez komórki B wysp trzustkowych, jednak mechanizm tego wpływu jest różny.
Spośród innych powszechnie stosowanych leków, pogarszających tolerancję węglowodanów, należy wymienić preparaty blokujące receptory adrenergiczne. To niepożądane działanie owych leków jest wynikiem ich wpływu na regulację nerwową wydzielania insuliny. Pogorszenie tolerancji węglowodanów podczas stosowania leków blokujących receptory 02 występuje najwyraźniej w łagodnej cukrzycy typu 2, natomiast w cukrzycy leczonej insuliną, rzadziej podczas doustnego leczenia tej choroby, leki te mogą powodować wy¬stępowanie groźnych stanów niedocukrzenia krwi wskutek hamowania wydzielania i działania endogennych katecholamin.
Leki saluretyczne i przeciw-nadciśnieniowe mogą mieć znaczenie epidemiologiczne w sensie wpływu na wzrost zapadalności na cukrzycę typu 2. Stosuje się je na ogół całymi latami, co po tak długim okresie może doprowadzić u osób predysponowanych doi ujawnienia się tej postaci choroby.

Choroby w ciąży takie jak cukrzyca

Zaburzenia przemiany węglowodanów, wywołane nadmiernym wytwarzaniem hormonów działających antagonistycznie wobec insuliny — najczęściej przy rozroście gruczolakowym lub rakowym odpowiednich gruczołów wewnętrznego wydzielania — zalicza się do cukrzyc typu 3. Jednakże bardziej subtelne zaburzenia sekrecji tych hormonów, po¬zostające jeszcze w granicach fizjologicznych, mogą także przyczyniać się do ujawnienia się cukrzycy u osób genetycznie do tej choroby predysponowanych, czyli do wystąpienia u nich cukrzycy typu 2. Uważa się, że znaczny wzrost zapadalności na cukrzycę kobiet w 5 i 6 dekadzie życia może do pewnego stopnia zależeć od będących wynikiem menopauzy zmian czynności przysadki i nadnerczy. Szczególne jednak miejsce w rozważaniu tych zależności zajmuje ciąża.
Już w ubiegłym stuleciu zauważono, że w ciąży dość często pojawia się cukromocz, który w niektórych przypadkach utrzymuje się po jej zakończeniu, dając początek klinicznie jawnej, trwałej cukrzycy. Z biegiem lat teza o diabetogennym wpływie ciąży ugruntowała się coraz mocniej. Stwierdzono, że umieralność z powodu cukrzycy była kilkakrotnie wyższa wśród kobiet zamężnych niż niezamężnych, podczas gdy nie było takiej różnicy między żonatymi i nie¬żonatymi mężczyznami. W dalszych badaniach wykazano, że na cukrzycę typu dorosłych (typu 2) częściej chorowały te kobiety, które rodziły, i że zapadalność na ten typ cukrzycy zwiększała się z liczbą porodów. W populacjach kaukaskich chorobowość wskutek cukrzycy typu 2 jest nieco większa wśród kobiet aniżeli wśród mężczyzn i wyrażono pogląd, że przyczyniają się do tego w dużym stopniu kobiety, które rodziły wielokrotnie; dopiero bowiem wśród nich zapadalność na cukrzycę jest większa niż wśród mężczyzn. Zauważono przy tym, że przebyte ciąże nie wpływają na przyspieszenie ujawnienia się cukrzycy; w pojedynczych przypadkach cukrzyca może wprawdzie pojawić się w czasie ciąży, jednak wśród przeważającej liczby wieloródek wystąpienie choroby przypada na późniejszy okres życia, który nie różni się bardzo od wieku, w którym ujawnią się cukrzyca u większości kobiet, które nie rodziły. Do pewnego stopnia zwiększoną zapadalność na cukrzycę typu 2 kobiet za¬mężnych i wieloródek można tłumaczyć większą częstością występowania u nich otyłości, ale w późniejszym okresie życia różnica masy ciała pomiędzy wieloródkami i kobietami, które nie rodziły, nie jest duża.
W wielu badaniach, które przeprowadzono zwłaszcza w ostatnich 30 latach, nie potwierdzono jednak znamiennej zależności pomiędzy zapadalnością na cukrzycę typu 2 a liczbą przebytych porodów. Takie „ujemne” obserwacje po¬czyniono po części i w populacji kaukaskiej, ale przede wszystkim w niekaukaskich grupach etnicznych, szczególnie wśród mieszkańców Ameryki Środkowej i na Dalekim Wschodzie (Pakistan, Indie, Malezja), a także w grupach etnicznych cechujących się bardzo dużą zapadalnością na cukrzycę typu 2 (Indianie północnoamerykańscy Pima). W większości tych grup etnicznych kobiety rodzą z reguły wielokrotnie, a mimo to chorobowość wskutek cukrzycy jest wśród nich mniejsza aniżeli wśród mężczyzn .
Z przeglądu piśmiennictwa dotyczącego tego zagadnienia nasuwa się wniosek, że diabetogenny wpływ ciąży jest prawdopodobnie słaby i w badaniach epidemiologicznych może być maskowany przez inne wpływy środowiskowe, jak wiek i masa ciała. Być może, jest on ponadto modyfikowany przez nie znane dotąd czynniki genetyczne (etniczne). Zmiany hormonalne i metaboliczne, jakie występują w każdej ciąży, stwarzają niewątpliwe obciążenie czynnościowe dla komórek B, prawdopodobnie jednak nie jest ono wielkie, a zarazem jest ograniczone w czasie. Może jednak w razie genetycznie determinowanej dysfunkcji komórek B spowodować niewydolność tych ostatnich i doprowadzić do klinicznego ujawnienia się cukrzycy. Za taką interpretacją dość przekonywająco przemawia rzadsze występowanie cukrzycy w rodzinach wieloródek chorych na cukrzycę, co tłumaczy się w ten sposób, że duża liczba ciąż doprowadza do ujawnienia się cukrzycy nawet w razie „mniejszej dawki” zmutowanych genów. Biorąc pod uwagę te wszystkie fakty, w nowej klasyfikacji cukrzycy zaakceptowanej przez WHO wyróżniono jako oddzielny typ zaburzeń przemiany węglowodanów cukrzycę ciężarnych nie tylko z uwagi na zagrożenie, jakie stanowi ona dla płodu, ale także dlatego, że wyraża ona zwiększoną możliwość wystąpienia trwałej cukrzycy w późniejszym okresie życia.

Otyłość

Otyłość należy do głównych czynników środowiskowych sprzyjających występowaniu cukrzycy typu 2, a zagrożenie rozwojem tego typu choroby zwiększa się ze wzrostem nadwagi. Spośród różnych badań zmierzających do określenia zagrożenia cukrzycą wśród ludzi otyłych szczególnie miarodajne są prospektywne badania przeprowadzone w Oslo przez okres jednej dekady w grupie około 4000 mężczyzn, mających na początku badania 40—49 lat. U osób mających znaczną nadwagę (powyżej 45% należnej masy ciała) zapadalność na cukrzycę typu 2 była około 15 razy większa aniżeli u ludzi o prawidłowej masie ciała . Poza stopniem otyłości czynnikiem zwiększającym zagrożenie rozwojem cukrzycy jest jej długotrwałość. W jednym z badań stwierdzono, że otyłość przekraczająca 30% wagi należnej i utrzymująca się przez 25 lat doprowadziła u wszystkich osób (100%) z takim nadmiarem masy ciała do wystąpienia nietolerancji glukozy.
Chorzy na cukrzycę są znacznie częściej otyli niż inni osobnicy tej samej populacji, z tym, że są to z reguły osoby dorosłe i starsze, reprezentujące cukrzycę typu 2. W Warszawie wśród ogólnej populacji chorych na cukrzycę nadmiar masy ciała stwierdzono u 46% mężczyzn i 67% kobiet, jednak u chorych z cukrzycą starczą (ujawniającą się powyżej 60 r.ż.) nadwaga występowała u 87% mężczyzn i 90% kobiet. Podobne dane liczbowe opublikowano w ostatnich dziesięcioleciach w innych doniesieniach.
Określając współistnienie cukrzycy i otyłości należy mieć na uwadze, że u wielu chorych cukrzycę rozpoznaje się dopiero w okresie niewyrównania metabolicznego, w którym także w cukrzycy typu 2 często następuje ubytek masy ciała. Bardziej wiarygodne liczby uzyskuje się na podstawie informacji masie ciała sprzed wystąpienia objawów choroby lub o najwyższej masie ciała w życiu. Wówczas odsetki chorych na cukrzycę z nadwagą i otyłością są zwykle większe. W badaniach skryningowych wśród świeżo wykrytych przypadków cukrzycy także przeważają chorzy z nadmierną masą ciała, a otyłość ustaloną na podstawie grubości fałdu skórnego okolicy pod łopatkowej stwierdzono u nich półtora raza częściej aniżeli wśród osób bez zaburzeń tolerancji węglowodanów.
Z obserwacji klinicznych wiadomo, że wystąpienie dolegliwości i objawów cukrzycy jest nieraz poprzedzone dość gwałtownym przyrostem masy ciała i na odwrót, redukcja tej masy prowadzi w cukrzycy skojarzonej z otyłością do wyraźnej poprawy przebiegu choroby, zaś w postaciach o niewielkim niedoborze insuliny — do remisji objawów klinicznych i do ustąpienia stwierdzanych uprzednio zaburzeń metabolicznych (hiperglikemii, cukromoczu). W nie¬prawidłowej tolerancji glukozy skojarzonej z otyłością w następstwie zmniejszenia masy ciała następuje normalizacja glikemii w przebiegu testu obciążenia glukozą i zmniejsza się występująca wówczas często hiperinsulinemia.
Przypuszcza się, że zmniejszona zapadalność na cukrzycę (i umieralność) w Europie w czasie obu wojen światowych była następstwem istniejących wówczas ograniczeń żywnościowych i rzadszego występowania otyłości. Ba¬dania epidemiologiczne dowodzą zbieżności pomiędzy chorobowością wskutek cukrzycy typu 2 a występowaniem otyłości na świecie; uważa się, że wzrost zapadalności na ten typ cukrzycy w dużym stopniu zależy od przekarmienia i otyłości. Nadmierny przyrost masy ciała (tkanki tłuszczowej) może mieć też wpływ na sezonowość ujawniania się klinicznego cukrzycy typu 2. W Europie i Ameryce Północnej największa zapadalność na cukrzycę i największa umieralność z powodu tej choroby przypada na miesiące zimowe, a więc okres, w którym z reguły w tej szerokości geograficznej odnotowuje się sezonowy wzrost masy ciała.
Badania doświadczalne na zwierzętach oraz badania anatomopatologiczne i kliniczne u ludzi dostarczają dalszych dowodów, wskazujących na wpływ otyłości pogarszający tolerancję węglowodanów. U małych gryzoni pustynnych (mysz kolczasta, szczur pustynny i tuco tuco) cukrzyca ujawnia się tylko w warunkach przekarmiania i wystąpienia otyłości. Podobnie u niektórych szczepów myszy mutacja genetyczna prowadzi do wystąpienia otyłości i cukrzycy. U tych zwierząt stwierdza się hiperplazję, w późniejszym okresie uszkodzenie i stopniowy zanik wysp trzustkowych.
Zmiany w wyspach trzustkowych opisano także u ludzi otyłych, aczkolwiek brak jeszcze dokładnych badań morfometrycznych, które by uwzględniły znane współcześnie zróżnicowanie komórek w tych wyspach. Podług badań Ogil- vie wyspy trzustkowe stanowią u osób otyłych, 3,19% masy trzustki, zaś u osób szczupłych tylko 2,05%, zaś powierzchnia wysp (przy 120-krotnym powiększeniu) wynosi odpowiednio 2,59 cm2 i 1,57 cm2. Te wyniki badań dowodzą przerostu wysp trzustkowych w otyłości, będącego wynikiem zwiększenia za¬równo liczby, jak i objętości komórek B, co znajduje także wyraz w zachowaniu się stężeń insuliny we krwi. U osób otyłych zawartość tego hormonu na czczo jest na ogół taka sama, natomiast przyrost insulinemii po obciążeniu glukozą, glukagonem lub tolbutamidem jest znaczniejszy i bardziej przedłużony aniżeli u ludzi szczupłych. Równocześnie obwodowe działanie insuliny endogennej, mierzone wielkością współczynnika przyswajania glukozy, jest zmniejszone, co dowodzi, insulinooporności. Wynika stąd, że ludzie otyli wy¬magają większej ilości insuliny dla zabezpieczenia prawidłowej przemiany glukozy i dla utrzymania normoglikemii. Z kolei u osób z genetyczną dysfunkcją komórek B wysp trzustkowych zwiększone zapotrzebowanie na insulinę pociąga za sobą szczególnie niekorzystne skutki. W początkowym okresie następuje przerost wysp (hiperplazja i hipertrofia komórek B), czemu towarzyszy hiper- sekrecja insuliny, później jednak następują w komórkach B zmiany wsteczne

Cukrzycy typu 2-rola czynników środowiskowych

Pomimo swoistej determinacji genetycznej cukrzyca typu 2 ujawnia się klinicznie tylko u stosunkowo niewielkiej grupy osób będących nosicielami diabetogennych alleli, a wystąpienie tej postaci choroby z reguły przypada na późniejszy okres życia. Penetracja, czyli ekspresja fenotypowa, zmutowanych genów może być różną w indywidualnych przypadkach lub grupach populacyjnych, co częściowo może zależeć od różnic w samej konstelacji genetycznej określającej predyspozycję do cukrzycy, przede wszystkim jednak wynika z wpływu różnych czynników niezależnych od tej determinacji genetycznej i określanych mianem czynników środowiskowych. Są to wpływy zarówno gzo-, jak i endogenne, a ich wspólną cechą jest stawianie komórkom B wysp trzustkowych wymagań, którym te komórki nie są w stanie sprostać. Jak tego dowodzą badania kliniczne i epidemiologiczne, wpływ czynników środowiskowych dominuje nad wpływem predyspozycji genetycznej na zapadalność i chorobowość wskutek cukrzycy typu 2. Wzrost częstości występowania cukrzycy (głównie typu 2) w świecie kształtuje się na ogół równolegle z modernizacją i wzrostem standardu życia, co powoduje silniejsze działanie środowiskowych czynników diabetologicznych i przyczynia się do częstszej ekspresji fenotypowej swoistych genotypów cukrzycowych.
Do najważniejszych czynników, zwiększających zagrożenie rozwojem cukrzycy typu 2 należą: starzenie się, otyłość, mniejsza aktywność fizyczna, Choroby wątroby, zakażenia, niektóre leki. Pewne znaczenie w ujawnieniu się cukrzycy tego typu mogą mieć także choroby trzustki i wpływy hormonalne, chociaż są one najczęściej przyczyną cukrzycy wtórnej, zaliczanej do typu 3.

Genetyczna transmisja w cukrzycy typu 2

Podobnie jak nie jest wyjaśniony ostatecznie sposób dziedziczenia cukrzycy typu 2, tak też nie jest dokładnie poznany mechanizm (mechanizmy), poprzez który zmutowany gen lub zespół genów prowadzą do wystąpienia choroby. Podawane w piśmiennictwie hipotezy na temat genetycznej transmisji w cukrzycy, które można odnieść do cukrzycy typu 2. W istocie rzeczy to zestawienie stanowi przegląd postępu wiedzy w tych wszystkich dziedzinach, które wiążą się z nauką o cukrzycy.
Głównym zaburzeniem, które jest bezpośrednią przyczyną wystąpienia klinicznych objawów cukrzycy, jest niedobór insuliny. W przeciwieństwie do cukrzycy typu 1, w której wskutek zniszczenia komórek B występuje ostatecznie bezwzględny deficyt insuliny, w cukrzycy typu 2 ma on początkowo, a nieraz przez długi okres trwania choroby, charakter względny. Oznacza to, że mimo zachowanej, a niejednokrotnie zwiększonej czynności wydzielniczej komórek B, ujawniają się metaboliczne i morfologiczne skutki niedoboru insuliny. Może on być następstwem jej ograniczonej lub nieprawidłowej biosyntezy i wyda¬lania (wyrzutu) przez komórki B, bądź też zwiększonego zapotrzebowania na ten hormon spowodowanego jego szybszym unieczynnianiem, nadmiarem czynników działających antagonistycznie wobec niego lub tkankową opornością. Tymi mechanizmami tłumaczy się diabetogenne działanie genów w cukrzycy typu 2.
Już dość dawno wyrażono przypuszczenie, że zmiana sekrecji insuliny (zmniejszenie, opóźnienie), obserwowana w cukrzycy typu 2, może być następstwem mutacji typu „regulatorowego” doprowadzającej do zmniejszenia wytwarzania m-RNA (zaburzenie transkrypcji) lub też mutacji powodującej za¬burzenie translacji kodu genetycznego w rybosomach komórek B wysp trzustkowych. Ta dość ogólnie sformułowana hipoteza znajduje obecnie częściowo potwierdzenie w badaniach polimorfizmu ludzkiego genu insulinowego oraz w odkryciu u ludzi genetycznie uwarunkowanych zmian budowy cząsteczki insuliny. Polimorfizm ludzkiego genu insulinowego omówiono na str. 74. Istotne znaczenie mają tu: supozycja, że genotyp homozygotyczny utworzony przez parę dużych alleli tego genu (UU) determinuje wytwarzanie mniejszej ilości insuliny, natomiast nie wpływa na zmianę jej budowy, oraz obserwacja, że ta genetyczna nieprawidłowość może wyjaśnić — o ile w ogóle — transmisję genetyczną tylko w jednym z podtypów cukrzycy insulinoniezależnej.
Genetycznie uwarunkowane zmiany w budowie cząsteczki insuliny wydzielanej przez komórki B do krwi opisano dotąd w pojedynczych doniesieniach. Co prawda, gdy wykryto, że prekursorem insuliny jest jedno łańcuchowy polipeptyd — proinsulina, wysunięto hipotezę o genetycznie uwarunkowanym za¬burzeniu jego konwersji do insuliny w cukrzycy typu dorosłych (typu 2), ale później przekonano się, że procentowy stosunek obu tych peptydów w trzustkach chorych na cukrzycę insulinoniezależną jest taki sam jak u ludzi zdrowych. Znane są jednak mutacje wpływające na ten proces: w dwóch rodzinach opisano występowanie hiperproinsulinemii przekazywanej przez autosomalny gen dominujący, z tym że tylko w jednej z tych rodzin hiperproinsulinemia kojarzyła się z cukrzycą (p. str. 196). Jak dotąd,, znane są tylko pojedyncze przypadki cukrzycy typu 2, w których wykazano we krwi i w trzustce obecność insuliny o zmienionej budowie, z zachowanymi właściwościami immunologicznymi, natomiast z wyraźnie słabszym działaniem biologicznym [36, 43], Z rzadkości przytoczonych opisów należy sądzić, że chodzi tu raczej o sporadyczne mutacje, nie mające znaczenia epidemiologicznego w występowaniu cukrzycy typu 2. Nie można jednak wykluczyć, że z chwilą szerszego stosowania skomplikowanych, a obecnie dostępnych jedynie w nielicznych ośrodkach, metod badawczych, umożliwiających rozpoznanie nieprawidłowości budowy cząsteczek insuliny, liczba chorych na cukrzycą z tego rodzaju anomaliami okaże się znacznie większa. Wystąpienie cukrzycy w późniejszym okresie życia w tych przypadkach jest wynikiem prawdopodobnie tego, że „wadliwa’ insulina wywiera częściowo swoiste dla tego hormonu działanie biologiczne i dopiero czynniki diabetogenne związane ze starzeniem się doprowadzają do klinicznego ujawnienia się niedoboru prawidłowej insuliny.

Teoria dziedziczenia cukrzycy typu II u młodocianych

Ta raczej rzadka, łagodna postać cukrzycy, nie wymagająca leczenia insuliną i nie dająca powikłań, występująca u osób młodych, zajmuje od¬rębne miejsce, jeżeli chodzi o determinację genetyczną. Uważa się, że jest ona przekazywana przez autosomalny gen dominujący.
Za tą hipotezą przemawia:
1) zgodność fenotypu cukrzycowego w rodzinach, w których ta postać cukrzycy występuje
2) prostolinijne przekazywanie tej choroby z pokolenia na pokolenie (dotychczas prześledzono tę transmisję w 3 pokoleniach)
3) bardzo częste (w 85°/o) występowanie tej postaci cukrzycy u jednego z rodziców probantów z MODY
4) występowanie tej postaci cukrzycy u połowy rodzeństwa probantów z mody. Zgodnie z prawem Mendla należy zatem przyjąć, że jeżeli jedno z rodziców choruje na ten rodzaj cukrzycy, możliwość wystąpienia tej samej postaci choroby u jego jej potomka wynosi 50°/o.

Cukrzyca dieta

W okresie, jaki upłynął od odkrycia insuliny, duży wysiłek badawczy dotyczył i nadal dotyczy leczenia cukrzycy. Możliwość wyrównywania za¬burzeń metabolicznych przez wstrzykiwanie hormonu trzustkowego spowodowała zmianę podejścia do żywienia w tej chorobie. Obok zwolenników ,.dawnej szkoły”, w dalszym ciągu ograniczających do niezbędnego minimum spożycie węglowodanów i wartość energetyczną pożywienia (Joslin), coraz więcej zwolenników zyskiwali lekarze zalecający dietę o większej zawartości węglowodanów, ograniczonej ilości tłuszczu i dostatecznej ilości białka („nowa szkoła”), co dawało chorym lepsze samopoczucie i zapewniało większą sprawność życiową (Porges i Adlersberg, Katsch, Himsworth). W latach trzydziestych niektórzy doprowadzili liberalizację żywienia chorych na cukrzycę po granice „diety wolnej”, zezwalając — zwłaszcza dzieciom — na spożywanie cukrów prostych (Stolte, Tolstoi).
Te różne kierunki dietetycznego leczenia cukrzycy wystąpiły także w Polsce i były propagowane przez wybitnych diabetologów. Z jednej strony Józef Wa¬cław Grott (1894—1973), reprezentujący „dawną szkołę”, zalecał dietę ubogą w węglowodany, z drugiej zaś Jakub Węgierko (1889—1960) opracował własną dietę bogatowęglowodanową i niskotłuszczową, obejmującą także spożycie cu¬krów prostych. Węgierko oparł postulowane zasady żywienia na własnych obserwacjach, dowodzących zwiększania się „pojemności węglowodanowej”, tzn. wykorzystania węglowodanów przez organizm, w miarę zwiększania ich podaży w pożywieniu.
Gromadzone z biegiem lat przekonywające dowody szkodliwości długotrwałej hiperglikemii, której w razie stosowania diety bogatowęglowodanowej nie sposób uniknąć przy obecnych metodach farmakologicznego leczenia cukrzycy, doprowadziły do ustalenia zasad żywienia w tej chorobie, polegających na przestrzeganiu diety o wartości energetycznej odpowiadającej rzeczywistemu za¬potrzebowaniu oraz o ograniczonej zawartości tłuszczów i cukrów prostych. Rzecznikiem tego typu diety był Eugeniusz Kodejszko (1909—1967). W ostatnich latach lepiej też poznano korzystny wpływ jarzyn, zalecanych od dawna cho¬rym na cukrzycę. Istotne znaczenie ma zwiększenie w ten sposób w dziennej racji pokarmowej tzw. substancji resztkowych, na które składają się nie pod¬dające się trawieniu w przewodzie pokarmowym człowieka niektóre składniki roślinne (celuloza, hemicelulozy, pektyny, ligniny, żele i kleje roślinne). Poprawiają one — prawdopodobnie przez zwolnienie jelitowej absorpcji glukozy — przemianę węglowodanów w cukrzycy.

Skuteczne odchudzanie – co to znaczy?

Wielu z nas zmaga się z nadprogramowymi kilogramami, których chętnie byśmy się pozbyli. Czasem w tym celu stosujemy wiele metod i diet, które okazują się nie skuteczne lub są źle utrzymywane. Jednym z najczęstszych błędów, jakie popełnia się przy próbie zrzucenia wagi, jest spożywanie niewystarczającej ilości kalorii w ciągu dnia. Jest to nie tylko nieskuteczne, ale również niebezpieczne rozwiązanie. Skuteczne odchudzanie polega na zdrowym, racjonalnym żywieniu, które zawiera w sobie proporcjonalnie dobrane ilości ważnych dla organizmu wartości odżywczych. W sytuacji dostarczania zbyt małej ilości energii narażamy nasze ciało na utratę sił, złe samopoczucie oraz bóle całego ciała. Innym błędem, który zdecydowanie nie wlicza się w skuteczne odchudzanie, jest całkowita eliminacja węglowodanów. Jest to bardzo niezdrowe, ponieważ nasz organizm potrzebuje wszystkich wartości, aby poprawie funkcjonować. Przy ustalaniu diety należy brać pod uwagę wszelkie niezbędne składniki, które pozwolą zachować zdrowie i dobry nastrój. Skuteczne odchudzanie to również spożywanie regularnych posiłków w mniejszych porcjach. Bardzo ważne jest to, aby nasz metabolizm był w ciągłej pracy. Pozwoli to na spalanie zbędnych kalorii w ciągu całego dnia.

Rehabilitacja dzieci

Problemy związane z kręgosłupem są najczęściej występującymi schorzeniami nie tylko w Polsce, ale również na świecie. Postępujący postęp w medycynie może nam pomóc w pozbyciu się naszych problemów, jednak nowego kręgosłupa nikt nie jest w stanie nam wstawić. Warto więc od najmłodszych lat obserwować pod tym względem nasze dziecko i nauczyć go trzymania prawidłowej postawy. Jeśli jednak z powodu naszego niedopatrzenia, lekarz stwierdzi, ze kręgosłup naszego malucha posiada delikatne skrzywienie, to powinniśmy jak najszybciej działać. W wieku dziecięcym kości kręgosłupa są bardzo plastyczne oraz wiotkie, więc istnieje duża szansa na skorygowanie wady. Rehabilitacja dzieci pomoże dla naszego malucha powrócić do prawidłowego wyglądu kręgosłupa, dzięki czemu w przyszłości uniknie on naprawdę wielu schorzeń oraz problemów z kręgosłupem. Warto więc nie żałować naszych środków finansowych i jak najszybciej zainwestować w najlepszą klinikę rehabilitacyjną dzieci w naszym mieście oraz wysłać tam nasze dziecko na zajęcia. 

Psychoterapia Warszawa

W dzisiejszych czasach coraz więcej osób nie potrafi poradzić sobie z pewnymi problemami, które zostałyby wywołane przewlekłym stresem lub traumatycznym wydarzeniem w naszym życiu. Jeśli więc nie umiemy już sobie poukładać naszych życiowych priorytetów oraz pozbyć się naszych lęków i obaw, to przyda nam się psychoterapia Warszawa. Na świecie chodzenie do psychologa stało się tak powszechne, jak chodzenie na wizyty do fizjoterapeuty. Każdy z nas codziennie goni za pieniędzmi. Nie mamy nawet czasu, aby się zatrzymać i odpocząć oraz pomyśleć o naszych priorytetach. Jeśli nie jesteśmy w stanie tego zrobić samodzielnie, to warto wybrać się do psychologa, który przede wszystkim nas wysłucha oraz pomoże nam na nowo zrozumieć siebie oraz swoje poglądy. Jeśli więc czujemy, że nasze życie nie wygląda tak, jak sobie to zaplanowaliśmy kilka lat temu, to warto się zatrzymać i wspólnie z psychologiem zastanowić się nad tą sytuacją. Taka terapia pomoże nam otworzyć oczy oraz rozpocząć nowe, szczęśliwsze życie. 

Ośrodek leczenia uzależnień

Ośrodek leczenia uzależnień to miejsce, gdzie wiele młodych osób nie chciałoby nigdy trafić. Ludzie, którzy mają problem z alkoholem czy narkotykami, nie mogą żyć bez swoich wspomagaczy. Alkoholi, zrobi wszystko, aby mieć pieniądze na zakup piwa czy wódki. Nie będzie dla niego problemem, żeby się poniżyć i na przykład zacząć żebrać na ulicy. Zrobi cokolwiek, będzie musiał, aby tylko się napić. Alkoholik nie zna również umiaru, będzie pił dopóki stanie się nieprzytomny. To choroba umysłu, ludzie, którzy zaczynają pić, często przeszły bardzo tragiczne sytuacje w życiu. Utraciły na przykład kogoś bliskiego albo straciły pracę. To wszystko wpłynęło na ich decyzję, aby pić i zapijać swoje smutki w procentach. Narkotyki, są tak samo okropnym nałogiem. Bardzo łatwo, można się od nich uzależnić. Wpływają na cały organizm, przestajemy logiczne myśleć. Wyniszczają nas od środka, często branie narkotyków twardych kończy się śmiercią, przedawkowaniem. Warto w porę zareagować i starać się pomóc narkomanowi.

Implanty stomatologiczne

Implanty stomatologiczne stały się bardzo naturalnym i powszechnym wyborem dla wszystkich osób, które utraciły swój naturalny ząb. Nikt z nas nie chce przecież chodzić bez zęba, dlatego decydujemy się zainwestować od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych za zrobienie koronki. Dla każdego człowieka zęby są niezwykle ważną ozdobą, więc warto o nie bardzo dokładnie dbać. Niestety, ale nawet najlepszy stomatolog w naszym kraju nie będzie wstanie sprawić, że nasze naturalne zęby przetrwają z nami w komplecie do emerytury. Wraz z wiekiem zęby stają się coraz słabsze, więc normalnym procesem jest ich wypadanie. Od razu po wypadnięciu naszego zęba powinniśmy udać się do naszego stomatologa, aby sprawdził stan naszego dziąsła oraz ocenił, czy na pewno cały korzeń został usunięty. Po dokładnym sprawdzeniu oraz oczyszczeniu, rozpocznie on leczenie kanałowe, które ma przygotować nasz korzeń na wstawienie implantu stomatologicznego. Następnie zostanie wykonany odlew naszego zęba, aby można było na jego podstawie wykonać koronkę. 

Najlepszy ginekolog Warszawa, jak go wybrać

Wybór ginekologa tylko pozornie jest prosty. Bynajmniej nie sprowadza się do znalezienia najtańszego czy najbliższego specjalisty, ponieważ dobry ginekolog Warszawa wart jest tego, by przejechać dla niego nawet całe miasto i zapłacić mu nieco więcej. Oczywiście zawsze można też skorzystać z usług publicznej przychodni. Niemniej jednak do takiego ginekologa dostać się trudno, a zapewne przyjdzie poczekać kilka tygodni. Poza tym wyposażenie publicznych gabinetów woła często o pomstę do nieba. Dlatego coraz więcej kobiet decyduje się zapłacić z własnej kieszeni. Wcześniej muszą jednak znaleźć możliwie najlepszego ginekologa. Tutaj nieocenione są przyjaciółki i kobiety z rodziny. Ich opinie pozwalają bowiem dosyć szybko przekonać się, który lekarz cieszy się najlepszymi ocenami i największym zaufaniem. Dobrze jednak nie tylko pytać o nazwisko, ale również wsłuchiwać się w szczegóły zasłyszanych opinii. Wówczas można sobie szybciej wyrobić własne zdanie i wybrać lekarza, spełniającego jak najwięcej indywidualnych potrzeb.

Gabinet dentystyczny Warszawa

Obecnie coraz więcej osób przykłada naprawdę dużą uwagę do swoich zębów. Dla wielu osób dbanie o zęby jest bardzo ważną kwestią, na którą poświęcamy naprawdę wiele naszego czasu oraz pieniędzy. Piękne, zdrowe i białe zęby zawsze będą wyglądały bardzo atrakcyjnie oraz dodadzą nam ogromnej ilości pewności siebie. Na początku powinniśmy się dokładnie zastanowić, który gabinet dentystyczny będzie najbardziej dla nas odpowiadał. Specjaliści radzą, abyśmy starali chodzić tylko do jednego, konkretnego stomatologa. W ten sposób gabinet dentystyczny Warszawa będzie posiadał w swoich zbiorach dokładną i wieloletnią historię naszych zębów, co zdecydowanie pozwoli w ich leczeniu. Dla każdego stomatologa bardzo ważną informacją będzie wygląd naszych zębów, a zwłaszcza korzenia, jeśli posiada on bardzo specyficzny kształt. Pozwoli to na dokładne wyrwanie zęba i usunięcie z niego wszystkich resztek korzenia. Gdybyśmy poszli z takim zabiegiem do całkowicie nowego dentysty, to najprawdopodobniej nie zostałby wyrwany dla nas cały ząb z korzeniem. 

Dentysta Warszawa

Co roku w Polsce wiele osób postanawia zainwestować swoje środki finansowe w zabiegi wybielające zęby. Część z nas stawia na produkty wybielające dostępne w drogeriach i aptekach. Niektórzy nawet zamawiają bardzo silne preparaty wybielające ze Stanów Zjednoczonych. Część z nas stawia jednak na o wiele bardziej klasyczną i bezpieczną metodę, czyli profesjonalne zabiegi wybielające, które przeprowadza doświadczony dentysta Warszawa. Profesjonalne zabiegi wybielające oferowane przez prywatne gabinety stomatologiczne nie są tanie, jednak zdecydowanie są warte swojej ceny. Przede wszystkim dzięki nim możemy osiągnąć naprawdę piorunujące efekty. Na pierwszej wizycie stomatolog dokładnie oceni odcień naszych zębów i powie nam, ile zabiegów będziemy musieli wykonać, abyśmy stali się posiadaczami śnieżnobiałych zębów. Wykonanie tych zabiegów może być troszkę kosztowne, jednak warto o tym pomyśleć jak o inwestycji na całe życie. Po wykonaniu tych zabiegów wystarczy, że będziemy utrzymywali odpowiednią dietę oraz stosowali bezpieczną pastę wybielającą i utrzymamy efekt śnieżnobiałych zębów przez wiele lat. 

Dentysta Rzeszów

Na naszym rynku możemy znaleźć wiele sposobów na efektywne wybielanie naszych zębów. Najlepiej jest je podzielić na dwie kategorie. Do pierwszej zaliczyć możemy profesjonalne zabiegi wybielające, które przeprowadza dentysta Rzeszów w prywatnej klinice stomatologicznej. Takie zabiegi są dość drogie, jednak posiadają wiele swoich zalet. Przede wszystkim ich skuteczność jest o wiele większa, niż w przypadku drugiej kategorii oraz są o wiele bezpieczniejsze. Przed rozpoczęciem procesu wybielania, najpierw stomatolog dokładnie oceni, czy nasze zęby nadają się do tego zabiegu. Nikt przecież nie będzie chciał nas skrzywdzić i sprawić, że po zabiegu nabawimy się nadwrażliwości lub wielu innych, poważnych powikłań. Gdy dentysta stwierdzi, że nasze zęby są zdrowe, to wtedy zostanie przeprowadzony zabieg. Drugą kategorią są produkty dostępne w aptekach oraz w drogeriach do domowego wybielania zębów. Teoretycznie są to produkty całkowicie bezpieczne, jednak po ich stosowaniu  wiele osób boryka się z dość dużymi powikłaniami, między innymi z nadwrażliwością. 

Dentysta Poznań

Do wyglądu swoich zębów przykłada uwagę coraz większa część Polaków. Co prawda kult białych i równych zębów nie jest u nas tak ogromny, jak w Stanach Zjednoczonych, jednak jest on już całkiem zauważalny. Białe i zadbane zęby zawsze przecież będą wyglądały pięknie i budziły zachwyt oraz zazdrość otoczenia. Dentysta Poznań obecnie potrafi naprawdę pomóc w nam  w uzyskaniu naszego wymarzonego efektu. Na początku musimy jednak znaleźć dobry, prywatny gabinet stomatologiczny, który zajmie się wykonaniem wszystkich zabiegów związanych z korektą naszego uśmiechu. W przypadku każdej osoby, koszt ten będzie zupełnie inny, dlatego powinniśmy mieć tego świadomość. Na początku stomatolog dokładnie określi ilość zabiegów, która będzie potrzebna do idealnego wybielenia naszych zębów. Koszt jednego zabiegu jest zróżnicowany w zależności od danego gabinetu stomatologicznego. W jednych może więc on kosztować około stu złotych, natomiast w innych miejscach może nawet dwieście złotych lub nawet o wiele więcej.